Raport o definicji przypadków mionowych

Podziel się swą opinią i zdaniem
Wibig
Posty: 10
Rejestracja: sob sty 12, 2019 2:35 pm

Raport o definicji przypadków mionowych

Post autor: Wibig » śr lut 27, 2019 8:30 pm

Mamy nadzieję, że zdarzenia zarejestrowane przez detektory CREDO będą śladami cząstek wysokiej energii przechodzących przez matrycę zasłoniętej szczelnie kamery iPhone'a. Fluktuacje obecne zawsze na 'ciemnych zdjęciach' mogą je oczywiście do pewnego stopnia naśladować. W raporcie analizujemy metody oddzielania prawdziwych obrazów mionów od tak określonego tego "szumu". W pracy wykorzystaliśmy zamiast iPhone'a internetową kamerę PC i rzecz jasna choćby dlatego uzyskane rezultaty muszą zostać potwierdzone przez dalsze badania, pomiary i analizy.
Podsumowując: proponujemy chyba niezły sposób znajdowania w zdjęciach kamery zdarzeń mionowych, ale należy podkreślić, że nie mamy żadnych dowodów (jeszcze) na to, że wybrane zdarzenia są rzeczywiście śladami cząstki promieniowania kosmicznego.

mpknap
Posty: 60
Rejestracja: ndz lut 11, 2018 12:26 pm

Re: Raport o definicji przypadków mionowych

Post autor: mpknap » śr lut 27, 2019 8:36 pm

Wibig pisze:
śr lut 27, 2019 8:30 pm
nie mamy żadnych dowodów (jeszcze) na to, że wybrane zdarzenia są rzeczywiście śladami cząstki promieniowania kosmicznego.
Jakimi badaniami i metodami można to zweryfikować?

Grzegorz
Posty: 60
Rejestracja: czw gru 13, 2018 9:15 pm

Re: Raport o definicji przypadków mionowych

Post autor: Grzegorz » czw lut 28, 2019 1:05 pm

Witam,
o identyfikacji mionów itd.

https://kjende.web.cern.ch/kjende/pl/zp ... henid3.htm

Wibig
Posty: 10
Rejestracja: sob sty 12, 2019 2:35 pm

Re: Raport o definicji przypadków mionowych

Post autor: Wibig » czw lut 28, 2019 4:28 pm

ideologicznie najprościej postawić nad sobą dwa telefony i zarejestrować jednoczesne rejestracje na obu telefonach. Znając tempo szumów można wyliczyć szansę na przypadkową "jednoczesną" rejestrację. Swego czasu podejmowane były podobne próby, ale nie słyszałem aby zakończyły się powodzeniem.
Inny sposób to obserwować "jednoczesną" rejestracje licznika scyntylacyjnego (a najlepiej dwóch w koincydencji) i telefonu ustawionych w takiej geometrii, że jeśli coś przechodziłoby przez matrycę telefonu, to musiałoby dać sygnał w scyntylatorach.
O takich układach też pisano w literaturze, ale bez pozytywnych rezultatów.
Zamierzamy w Łodzi pójść tą drugą drogą, stosując kamerę internetową, właściwie możemy dość szybko zbudować odpowiedni układ. Dla CREDO istotne jest jednak użycie telefonów, a do tego potrzebujemy rejestracji dostępnej on-line na PC. DroidCam daje takie możliwości, ale w wersji darmowej nie można zmieniać parametrów wzmocnienia (jasność, kontrast, ostrość itp.) kamery telefonu, a poza tym łączenie przez Wi-Fi, jest pewnie dość powolne (nie wiem, jak bardzo). Bylibyśmy bardzo wdzięczni za pomoc w tym punkcie. Wszelkie rady i porady mile widziane.

ODPOWIEDZ